Blokady finansowe to utrwalone przekonania i emocje związane z pieniędzmi, które sprawiają, że działasz wbrew własnym celom. Najczęściej pochodzą z domu rodzinnego i wcześniejszych doświadczeń. Przełamujesz je w trzech krokach: zauważasz przekonanie, sprawdzasz, czy jest prawdziwe dzisiaj, i wypróbowujesz nowe zachowanie w małej skali.
W pracy z klientkami widzę, że sama wiedza o finansach często nie wystarcza. Można znać zasady oszczędzania i wciąż ich nie stosować. Dlatego w coachingu finansowym dla kobiet pracuję zarówno z budżetem, jak i z przekonaniami, które za nim stoją.
Blokady finansowe to wewnętrzne zasady dotyczące pieniędzy, których zwykle nie jesteśmy świadome. Działają jak filtr. Wpływają na to, ile zarabiasz, jak wydajesz i czy potrafisz odkładać.
Psycholog Brad Klontz nazwał je „skryptami pieniężnymi”. W badaniach publikowanych między innymi w Journal of Financial Therapy opisał, jak takie przekonania wiążą się z niższymi dochodami, zadłużeniem i unikaniem tematu pieniędzy.
Oto zdania, które słyszę na sesjach najczęściej:
Każde z nich może prowadzić do konkretnych zachowań. Ktoś nie prosi o podwyżkę, ktoś inny wydaje wszystko od razu, a jeszcze ktoś unika otwierania wyciągów.
Blokady finansowe powstają najczęściej w dzieciństwie. Dzieci obserwują, jak dorośli rozmawiają o pieniądzach, kłócą się o nie albo milczą. Jeśli w domu ciągle brakowało, łatwo nauczyć się, że pieniędzy „nigdy nie wystarczy”.
Źródłem bywają też trudne doświadczenia z dorosłości: rozwód, utrata pracy, długi czy oszustwo finansowe. Do tego dochodzą przekazy kulturowe, na przykład przekonanie, że kobiety „nie mają głowy do liczb”. Więcej o tym piszę we wpisie finanse dla kobiet – od czego zacząć.
Zwróć uwagę na sytuacje, w których reagujesz silnymi emocjami. Może to być złość przy rozmowie o rachunkach, wstyd przy wycenie swojej pracy albo ulga, gdy pieniądze szybko „znikają”.
Pomocne jest proste ćwiczenie. Dokończ na kartce zdania: „Pieniądze są…”, „Ludzie, którzy mają dużo pieniędzy, są…”, „W moim domu o pieniądzach mówiło się…”. Zapisz pierwsze odpowiedzi, które przyjdą Ci do głowy, bez poprawiania.
Zmiana przekonań nie dzieje się w jeden dzień. Pomaga jednak prosty schemat:
Działanie wzmacnia nowe przekonanie bardziej niż powtarzanie afirmacji. Dlatego w pracy z klientkami zawsze łączę rozmowę o emocjach z praktycznym planem, takim jak budżet domowy.
Gdy mimo wiedzy i prób wciąż wracasz do tych samych zachowań. Również wtedy, gdy rozmowa o pieniądzach wywołuje silny lęk albo napięcie w związku. Pokrewny temat opisałam w artykule o tym, dlaczego unikamy zaglądania na konto.
Na sesjach indywidualnych pracujemy z przekonaniami w bezpiecznej atmosferze, bez oceniania. Spotkania odbywają się online albo w Stroniu Śląskim. Jeśli chcesz sprawdzić, czy taka forma pracy jest dla Ciebie, umów bezpłatną rozmowę.
To nieuświadomione przekonania i emocje związane z pieniędzmi, które wpływają na to, jak zarabiasz, wydajesz i oszczędzasz. Najczęściej pochodzą z domu rodzinnego.
Zwróć uwagę na sytuacje, w których pieniądze wywołują silne emocje, na przykład wstyd przy wycenie pracy. Pomaga też dokończenie zdań typu „Pieniądze są…”.
Da się je osłabić i zastąpić nowymi przekonaniami. Pomaga połączenie pracy z emocjami z małymi, praktycznymi krokami, które dają nowe doświadczenia.
Pierwsze zmiany wiele osób zauważa po kilku tygodniach. Głębsza praca nad przekonaniami trwa zwykle kilka miesięcy regularnych spotkań.

Dorota Tumkielska
Ekonomistka i coach finansowy dla kobiet. Przez blisko 20 lat pracowała w instytucjach finansowych jako doradca i menadżerka. Pomaga uporządkować budżet i zmienić podejście do pieniędzy.
Chcesz uporządkować swoje finanse?
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i trwa około 30 minut. Pracuję online z całą Polską oraz w Stroniu Śląskim.
Umów bezpłatną rozmowę